Park Miejski w Bielawie to ponad 170 lat historii zamknięte w zielonej przestrzeni w samym sercu miasta. Miejsce, które zaczynało jako prywatny park przypałacowy rodziny Seidlitz, dziś służy wszystkim – od rowerzystów po rodziny z małymi dziećmi. Rozciąga się między ulicami 1 Maja, Wojska Polskiego i Parkową, tuż obok pałacu Sandreckich.
Co ważne – wstęp jest całkowicie bezpłatny, a teren dostępny przez całą dobę.
- bezpłatny wstęp przez całą dobę
- możliwość wypożyczenia kajaka
- skatepark dla aktywnych
- plac zabaw dla dzieci
- Dolnośląskie Centrum Nauki Jazdy na Rowerze
Historia parku – od pałacowego ogrodu do miejskiej przestrzeni
Wszystko zaczęło się w 1850 roku, kiedy rodzina Seidlitz postanowiła założyć park wokół swojego zamku. Wykorzystali istniejący już wtedy staw i stworzyli przestrzeń, która przez dziesięciolecia służyła wyłącznie właścicielom posiadłości. Dopiero 1 września 1930 roku miasto wykupiło teren od ostatniego przedstawiciela rodziny – Adolfa von Seidlitz.
Lata 30. XX wieku przyniosły parkowi prawdziwy rozkwit. Powstała kawiarnia „Café Parkgaststätte” zaprojektowana przez świdnickiego architekta, pojawiła się muszla koncertowa z miejscami dla widowni, a nawet podesty do potańcówek. Największą atrakcją stał się jednak basen olimpijski.
Przed olimpiadą w Berlinie w 1936 roku w bielawskim basenie trenowała niemiecka kadra pływacka. Obiekt składał się z trzech części, a największym zainteresowaniem cieszyła się sekcja z wieżą do skoków. Niestety, powojenne zniszczenia i problemy z dopływem wody z potoku doprowadziły do zasypania basenu.
W miejscu dawnego basenu dziś znajduje się plac zabaw i przestrzeń eventowa, gdzie organizuje się miejskie imprezy, w tym festiwal „Tolk Folk”.
Co można zobaczyć i zrobić w parku
Centralnym punktem jest staw z niewielką wyspą. Latem można tu wypożyczyć kajak i popływać trasą kajakową – jedna z bardziej oryginalnych atrakcji jak na miejski park. Wokół stawu kręcą się kaczki krzyżówki, więc dzieci uwielbiają to miejsce.
Park przecinają liczne utwardzone alejki, które prowadzą w różne zakątki terenu. Nie jest ogrodzony, więc można wejść z kilku stron. Najwygodniej od ulicy 1 Maja, gdzie jest przystanek autobusowy „Łącznik”.
Dla aktywnych przygotowano całkiem sporo:
- Skatepark otwarty w maju 2007 roku – dobrze wyposażony, z kilkoma przeszkodami
- Siłownia plenerowa z podstawowym zestawem urządzeń
- Trakt linowy – świetna zabawa dla starszych dzieci
- Plac zabaw dla młodszych
- Dolnośląskie Centrum Nauki Jazdy na Rowerze
Przy placu zabaw działa wypożyczalnia elektrycznych autek dla dzieci. To jeden z tych małych biznesów turystycznych, które w ostatnich latach rozwinęły się w parku.
Dla kogo jest ten park
Przede wszystkim dla rodzin. Kombinacja placu zabaw, możliwości popływania kajakiem i spacerów wokół stawu daje kilka godzin zajęcia dla dzieci w różnym wieku. Rodzice mogą usiąść na ławce przy stawie, a starsze pociechy same pobiegną na skatepark czy siłownię.
Rowerzyści znajdą tu dobrą bazę wypadową – park leży w centrum Bielawy, więc łatwo stąd ruszyć w Góry Sowie czy okoliczne trasy. Centrum Nauki Jazdy na Rowerze to dodatkowy atut dla tych, którzy traktują dwukołowiec poważnie.
Osoby szukające spokoju też nie będą zawiedzione. Wystarczy wybrać się tu w dzień powszedni rano – alejki są puste, słychać ptaki, można usiąść nad stawem. Park ma swój klimat, szczególnie w części przy wodzie.
Praktyczne informacje przed wizytą
Wstęp: bezpłatny, park otwarty całą dobę
Dojazd: Autobusami miejskimi linii 1, 2, 3, 4, 5 lub 6 – wysiąść na przystanku „Łącznik” przy ulicy 1 Maja. Samochodem najwygodniej zaparkować od strony ulicy Wojska Polskiego, gdzie jest parking.
Ile czasu przeznaczyć: Spokojny spacer wokół stawu to około 30-40 minut. Z dziećmi i korzystaniem z atrakcji warto zaplanować 2-3 godziny. Jeśli ktoś chce wypożyczyć kajak i posiedzieć w kawiarni, może zostać na pół dnia.
Wypożyczalnie i udogodnienia: W parku działa kawiarnia „Eko Cafe”. Trasa kajakowa dostępna sezonowo – najlepiej sprawdzić aktualność przed wizytą. Elektryczne autka dla dzieci można wypożyczyć przy placu zabaw.
Dodatkowe atrakcje w okolicy
Tuż obok parku stoi pałac Sandreckich – warto rzucić okiem choćby z zewnątrz. W pobliżu znajduje się też wieża widokowa na Górze Parkowej, z której rozciąga się widok na Bielawę i okoliczne wzgórza. Dojście zajmuje około 15-20 minut z parku.
Jezioro Bielawskie to kolejny punkt, który można połączyć z wizytą w parku – szczególnie latem, gdy chce się popływać w większym akwenie. Odległość to niecałe 3 kilometry.
W dawnych czasach w parku stała niewielka kawiarenka „Krystynka”, która była ulubionym miejscem spotkań mieszkańców. Choć budynek już nie istnieje, tradycję kontynuuje współczesne „Eko Cafe”.
Kiedy najlepiej odwiedzić Park Miejski
Każda pora roku ma swój urok. Wiosną park budzi się do życia – kwitną drzewa, wraca ptactwo wodne, alejki zapełniają się spacerowiczami. Latem działa pełna infrastruktura – kajaki, autka, wszystkie place zabaw. To najlepszy czas dla rodzin z dziećmi.
Jesień maluje park w odcienie złota i czerwieni – fotograficznie wypada rewelacyjnie. Zimą jest spokojniej, ale część terenu nadal służy jako miejsce zabaw, a spacer po śniegu wokół zamarzniętego stawu ma swój klimat.
Warto zajrzeć też podczas „Tolk Folk” – festiwalu, który organizuje się na terenie dawnego basenu. Wtedy park tętni życiem, a atmosfera jest zupełnie inna niż na co dzień.
Park nie wymaga specjalnego przygotowania do wizyty – wystarczy wygodne buty do spaceru. Jeśli ktoś planuje dłuższy pobyt, warto zabrać coś do picia, choć kawiarnia w parku rozwiązuje ten problem. Dla dzieci przydadzą się okruszki dla kaczek – zawsze jest to dodatkowa atrakcja przy stawie.
